Real Betis to jeden z tych klubów, które w Hiszpanii budzą skrajne emocje. Dla jednych to malownicze „Verdiblanco” z pasją przekraczającą wyniki, dla innych – wieczny rywal Sevilli, który nigdy nie dorósł do rangi giganta. Prawda, jak to zwykle bywa, leży gdzieś pośrodku. Betis w statystykach i rankingach prezentuje się jako solidny klub europejskiego średniaka z pojedynczymi momentami prawdziwej wielkości – a te momenty sprawiają, że andaluzyjska drużyna w zielono-białych barwach zasługuje na bliższe przyjrzenie się.
Ranking Realu Betis w kontekście lokalnej rywalizacji z Sevillą to temat, który odsłania więcej niż tylko suche liczby. To opowieść o dwóch różnych filozofiach futbolowych, o wzlotach i upadkach, o tym, jak historia kształtuje współczesność. Betis nigdy nie miał stabilności Sevilli, ale jego historia jest pod wieloma względami bardziej fascynująca.
Aktualna pozycja Realu Betis w rankingach międzynarodowych
Real Betis zajmuje obecnie 41. miejsce w rankingu światowym klubów, 39. pozycję w rankingu europejskim oraz 6. miejsce w klasyfikacji hiszpańskiej. To solidne lokaty, które plasują klub z Sewilli w gronie liczących się zespołów, choć daleko od absolutnej europejskiej czołówki.
Dla porównania – Sevilla FC, lokalny rywal, zazwyczaj znajduje się wyżej w tych zestawieniach, co odzwierciedla różnicę w stabilności wyników oraz sukcesach europejskich obu drużyn. Betis nigdy nie zbudował takiej europejskiej marki jak Sevilla z jej siedmioma trofeami Ligi Europy. Niemniej, pozycja w pierwszej czterdziestce klubów świata to osiągnięcie, którego nie można bagatelizować.
Real Betis zajmuje 6. miejsce w rankingu klubów hiszpańskich, wyprzedzając tym samym większość zespołów La Liga i plasując się w ścisłej czołówce.
W kontekście rankingu w Hiszpanii Betis znajduje się za takimi potęgami jak Real Madryt, Barcelona, Atletico Madryt, a także Villarreal. Ta pozycja Real Betis w rankingu krajowym pokazuje, że klub utrzymuje się w elicie, choć do absolutnego szczytu wciąż brakuje kawałka drogi.
Sezon 2025-26: Betis w tabeli La Liga
W sezonie 2025-26 Real Betis zajmuje 5. miejsce w La Liga po 23 meczach z bilansem 10 zwycięstw, 8 remisów i 5 porażek, co daje 38 punktów. To wynik, który plasuje zespół w strefie europejskich pucharów i pokazuje stabilną formę przez większą część kampanii.
| Pozycja | Drużyna | Mecze | Zwycięstwa | Remisy | Porażki | Bramki | Punkty |
|---|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Real Madryt | 24 | 19 | 3 | 2 | 53:19 | 60 |
| 2 | FC Barcelona | 23 | 19 | 1 | 3 | 63:23 | 58 |
| 3 | Villarreal | 23 | 14 | 3 | 6 | 44:26 | 45 |
| 4 | Atletico Madryt | 24 | 13 | 6 | 5 | 38:21 | 45 |
| 5 | Real Betis | 23 | 10 | 8 | 5 | 37:28 | 38 |
| 12 | Sevilla FC | 24 | 7 | 5 | 12 | 31:39 | 26 |
Sevilla FC w tym samym sezonie znajduje się na 12. miejscu z zaledwie 26 punktami po 24 meczach, co oznacza, że w bezpośrednim starciu rankingowym Betis zdecydowanie dominuje. Różnica 12 punktów między obiema drużynami to przepaść, której nikt w Sewilli nie spodziewał się przed sezonem.
Real Betis ma bilans domowy 7-1-3 (22 punkty) oraz wyjazdowy 4-7-2 (19 punktów), strzelając 39 goli przy 29 straconych, co daje różnicę +10. Te statystyki pokazują zespół dobrze zorganizowany, szczególnie skuteczny w meczach na własnym stadionie.
Liderzy statystyczni w sezonie 2025-26
Ranking strzelców Realu Betis w obecnym sezonie pokazuje, jak ważna jest kolektywna gra tego zespołu. C. Hernández prowadzi klasyfikację strzelców Betisu z 8 golami, za nim plasują się P. Fornals z 6 bramkami oraz Antony również z 6 trafieniami. Brak wyraźnego lidera strzeleckiego może być zarówno problemem, jak i atutem – żaden przeciwnik nie może skupić się na jednym zawodniku.
- C. Hernández – 8 goli, lider zespołu
- Pablo Fornals – 6 goli, 4 asysty, 1141 podań (lider drużyny)
- Antony – 6 goli, 5 asyst, 24 strzały (najwięcej w zespole)
- Ez Abde – 5 goli, 4 asysty
- Aitor Ruibal – 4 gole
Antony prowadzi w statystykach asyst z 5 podaniami kluczowymi, a także ma na koncie najwięcej prób strzałów w zespole – 24. To pokazuje, że Brazylijczyk jest kluczową postacią w ofensywie Betisu, nawet jeśli nie zawsze kończy akcje sam.
Real Betis oddał 281 strzałów w sezonie, zajmując 3. miejsce w La Liga pod względem liczby prób strzeleckich.
Analiza zaawansowanych statystyk
Współczesna analiza futbolu nie kończy się na golach i asystach. Real Betis ma wskaźnik Expected Threat na poziomie 4265.29, co daje mu 6. miejsce w La Liga w tej metryce. Expected Threat mierzy, jak dobrze zespół przemieszcza piłkę w niebezpieczne pozycje i tworzy okazje do zdobycia bramki.
Betis wykonał 1726 podań do ostatniej tercji boiska, plasując się na 5. miejscu w lidze w tym zestawieniu. To istotna statystyka pokazująca, że zespół Manuel Pellegriniego potrafi budować akcje i docierać w okolice pola karnego przeciwnika.
Ranking Betisu w statystykach defensywnych również zasługuje na uwagę. Zespół ma wskaźnik Expected Threat Against na poziomie 313.7, co plasuje go na 15. miejscu w defensywnej stabilności. Ta liczba pokazuje, ile niebezpiecznych sytuacji Betis pozwala rywalom wypracować – i tu jest pole do poprawy.
Real Betis wygrywa 52.16% pojedynków powietrznych (229 wygranych, 210 przegranych), co świadczy o przyzwoitej skuteczności w grze głową, choć nie jest to mocna strona zespołu.
Historia Realu Betis w liczbach
Od sezonu 1988-89 do 2025-26 Real Betis rozegrał 33 sezony w różnych klasach rozgrywkowych z bilansem 463 zwycięstw, 356 remisów i 432 porażek. Ten bilans pokazuje klub, który przez dekady balansował między sukcesem a kryzysem.
Betis ma na koncie 2 mistrzostwa La Liga od 1988 roku – choć w rzeczywistości klub wygrał ligę tylko raz, w 1935 roku pod wodzą irlandzkiego trenera Patricka O’Connella. To jedyne mistrzostwo w historii klubu pozostaje do dziś największym osiągnięciem Betisu.
| Osiągnięcie | Liczba trofeów | Lata |
|---|---|---|
| Mistrzostwo La Liga | 1 | 1935 |
| Copa del Rey | 3 | 1977, 2005, 2022 |
| Mistrzostwo Segunda División | – | 1932, inne sezony |
| Udział w Lidze Mistrzów | 1 | 2005-06 |
Real Betis zdobył Copa del Rey trzykrotnie: w 1977, 2005 oraz 2022 roku. Ostatnie zwycięstwo w Pucharze Króla, zaledwie kilka lat temu, pokazuje, że klub wciąż potrafi sięgać po trofea, nawet jeśli regularność pozostawia wiele do życzenia.
Rekordziści klubowi
Najwięcej meczów w barwach Realu Betis rozegrał Arzu – 287 spotkań, a rekordzistą strzeleckim klubu jest Rubén Castro ze 136 golami. Castro przez lata był synonimem ofensywy Betisu, a jego nazwisko do dziś budzi respekt wśród kibiców.
W sezonie obejmującym wszystkie rozgrywki, najlepszymi strzelcami Betisu są dos Santos i Juan Hernandez z 10 golami każdy, Abdessamad Ezzalzouli z 9 bramkami oraz Pablo Fornals i Rodrigo Riquelme z 6 golami.
Betis w europejskich pucharach – ranking międzynarodowy
Pozycja Real Betis w rankingach europejskich nigdy nie była imponująca, ale klub ma za sobą kilka wartych uwagi kampanii. Betis wystąpił w Lidze Mistrzów UEFA raz, w Pucharze UEFA 7 razy oraz w Pucharze Zdobywców Pucharów 2 razy.
W Lidze Mistrzów 2005-06 Betis rozegrał 8 meczów w fazie grupowej, wygrywając 3, remisując 2 i przegrywając 3 spotkania. Najlepszym strzelcem tego zespołu w Champions League był Oliveira z 3 golami, a najwięcej występów zaliczył legendarny Joaquín – 8 meczów.
W sezonie 2025-26 Betis zajął 4. miejsce w fazie ligowej Ligi Europy, awansując do 1/8 finału rozgrywek. To solidny wynik, który potwierdza, że zespół potrafi konkurować na arenie międzynarodowej.
W sezonie 2012-13 Betis zajął 7. miejsce w La Liga, kwalifikując się do Ligi Europy 2013-14 – pierwszych rozgrywek europejskich od sezonu 2005-06 w Lidze Mistrzów. Dotarli do ćwierćfinału, gdzie przegrali z lokalnym rywalem Sevillą.
Porównanie z Sevillą FC – ranking lokalnych rywali
Ranking Real Betis w bezpośrednim zestawieniu z Sevillą to temat, który boli fanów Verdiblanco. Sevilla ma zdecydowanie bogatszą gablotkę trofeów, szczególnie jeśli chodzi o sukcesy europejskie. Siedem zwycięstw w Lidze Europy (dawniej Puchar UEFA) to osiągnięcie, o którym Betis może tylko pomarzyć.
W kontekście krajowym różnica również jest wyraźna. Sevilla ma na koncie jedno mistrzostwo Hiszpanii (1946) oraz pięć Pucharów Króla, podczas gdy Betis ma jedno mistrzostwo (1935) i trzy Copa del Rey. Jednak w obecnym sezonie 2025-26 sytuacja wygląda zupełnie inaczej – Betis jest o 12 punktów przed Sevillą, co stanowi największą przewagę od wielu lat.
Warto zauważyć, że motto klubu brzmi „¡Viva el Betis manque pierda!” (Niech żyje Betis, nawet gdy przegrywa!), co odzwierciedla burzliwą historię i liczne spadki do niższych lig. Ta filozofia jest fundamentalnie inna od ambicji Sevilli, która zawsze dążyła do stabilności i europejskich sukcesów.
Statystyki meczowe i forma zespołu
W 39 meczach wszystkich rozgrywek Betis zdobył 70 bramek, średnio 1.79 gola na mecz, wygrywając 20 spotkań, remisując 11 i przegrywając 8. To solidny bilans pokazujący ofensywny charakter drużyny.
W 53.85% meczów padło więcej niż 2.5 gola, a w 89.74% spotkań było więcej niż 1.5 bramki. Dla fanów lubiących widowiskowy futbol z dużą liczbą goli, Betis to idealny zespół do oglądania.
Real Betis ma najdłuższą serię zwycięstw wynoszącą 3 mecze, co plasuje go na 7. miejscu w lidze w tej statystyce. Brak długich serii wygranych pokazuje, że zespołowi brakuje jeszcze konsekwencji na najwyższym poziomie.
Stadion i infrastruktura klubowa
Estadio Benito Villamarín, domowy stadion Realu Betis, może pomieścić 60 720 kibiców. To jeden z większych stadionów w Hiszpanii, który regularnie wypełnia się po brzegi podczas ważnych meczów, szczególnie derbów z Sevillą.
Stadion został zakupiony w 1961 roku przez Benito Villamarína, najsłynniejszego prezesa w historii klubu, i nazwany jego imieniem. Villamarín był kluczową postacią w historii Betisu, odpowiedzialną za powrót klubu do pierwszej ligi w 1958-59 oraz trzecie miejsce w 1964 roku.
Współczesne wyzwania i perspektywy
Ranking Real Betis w statystykach pokazuje klub na rozdrożu. Z jednej strony mamy solidną pozycję w La Liga, awans do fazy pucharowej Ligi Europy i zespół zdolny do pokonania każdego rywala w dobry dzień. Z drugiej strony brakuje stabilności, która pozwoliłaby Betisowi na stały awans do europejskiej czołówki.
Zespół prowadzony przez Manuel Pellegriniego pokazuje znaki postępu, ale droga do regularnego ścigania się z Realem Madryt, Barceloną czy Atletico pozostaje daleka. Betis musi znaleźć sposób na utrzymanie kluczowych graczy, rozwinięcie młodych talentów i budowanie zespołu zdolnego do wielosezonowej rywalizacji na najwyższym poziomie.
Pozycja Realu Betis w rankingach międzynarodowych (41. miejsce na świecie) to punkt wyjścia, nie cel. Klub z tak bogatą historią i tak pasjonującymi kibicami zasługuje na więcej niż status solidnego średniaka. Pytanie brzmi: czy obecna kadra i zarząd są w stanie ten potencjał wykorzystać?
Podsumowanie rankingów i statystyk
Real Betis w liczbach to fascynująca mieszanka historycznych osiągnięć i współczesnych wyzwań. Klub, który wygrał mistrzostwo Hiszpanii w 1935 roku, dziś zajmuje 5. miejsce w La Liga i 41. pozycję w rankingu światowym. To pokazuje zarówno potencjał, jak i ograniczenia andaluzyjskiego zespołu.
W bezpośredniej rywalizacji z Sevillą w obecnym sezonie Betis dominuje, prowadząc o 12 punktów. To rzadka sytuacja, która cieszy kibiców Verdiblanco i pokazuje, że w futbolu wszystko się zmienia. Sevilla może mieć bogatszą gablotkę trofeów, ale ranking Realu Betis w statystykach sezonu 2025-26 dowodzi, że forma jest tymczasowa, a klasa – mimo wszystko – trwała.
Dla tych, którzy śledzą La Liga, Betis pozostaje jednym z najbardziej interesujących klubów do obserwacji. Nie zawsze wygrywa, nie zawsze gra pięknie, ale zawsze dostarcza emocji. A to w futbolu czasem liczy się najbardziej.
