Ruch Chorzów to klub, który w polskiej piłce zapisał się złotymi zgłoskami. Czternaście mistrzostw Polski i trzy Puchary Polski to dorobek, który plasuje „Niebieskich” w ścisłej czołówce historycznych rankingów. Problem w tym, że ostatni tytuł mistrzowski pochodzi z 1989 roku, a współczesne notowania Ruchu wyglądają zupełnie inaczej. W sezonie 2025-26 zespół występuje w I lidze, czyli na drugim poziomie rozgrywkowym, walcząc o powrót do ekstraklasy.
Historyczne rankingi – Ruch jako potęga polskiej piłki
Przez większą część XX wieku Ruch Chorzów dominował w rankingach polskiego futbolu. Klub pozostaje zespołem z największą liczbą mistrzostw Polski, co jest dowodem na niezwykłą pozycję w historii rozgrywek. Ta przewaga nie wzięła się znikąd – choć od lat żaden inny klub nie zbliżył się do tego wyniku, to właśnie konsekwencja świetności w kilku dekadach.
Klub założony 20 kwietnia 1920 roku w Bismarkhuta szybko stał się siłą w polskiej piłce. Jan Badura był pierwszym zawodnikiem w historii polskiej ekstraklasy, który rozegrał 200 meczów, co pokazuje, jak wcześnie Ruch budował swoją pozycję. Debiut w najwyższej klasie rozgrywkowej nie był łatwy – pierwsza ligowa kolejka przyniosła porażkę 0:7 z 1. FC Katowice, co było największą ligową przegraną klubu w okresie przedwojennym.
W latach 30. Ruch zdobył pięć tytułów mistrzowskich, co uczyniło klub najlepszym zespołem dekady w Polsce.
Ernest Wilimowski, Teodor Peterek i Edmund Giemsa to trzy nazwiska związane z tym niezwykłym okresem, a pierwsi dwaj byli niemal bez wyjątku najlepszymi strzelcami ligi od 1934 do 1939 roku. To właśnie wtedy Ruch zbudował swoją legendę, stając się synonimem sukcesu w polskich rankingach klubowych.
Powojenne sukcesy i kolejne gwiazdki
Po II wojnie światowej klub musiał się odbudować od podstaw. W 1945 roku drużyna wznowiła treningi, a rok później wróciła do rozgrywek ligowych. Powrót do czołówki rankingów nie trwał długo. W 1951 roku klub zdobył Puchar Polski i otrzymał tytuł mistrza kraju, mimo że w lidze zajął dopiero szóste miejsce – to jedna z najbardziej kontrowersyjnych decyzji w historii polskiego futbolu.
W kolejnych dwóch latach Ruch zdobył kolejne tytuły – w 1952 po finale przeciwko Polonii Bytom i w 1953 po zakończeniu ligi na pierwszej pozycji. Gerard Cieślik był główną postacią tych sukcesów, zdobywając tytuł króla strzelców zarówno w 1952, jak i 1953 roku. To właśnie on zapisał się w pamięci jako „Legenda Chorzowa”.
| Dekada | Liczba tytułów | Kluczowi zawodnicy |
|---|---|---|
| Lata 30. | 5 | Wilimowski, Peterek, Giemsa |
| Lata 50. | 3 | Cieślik, Nieroba, Wodarz |
| Lata 60. | 1 | – |
| Lata 70. | 3 | Bula, Maszczyk, Marx |
| Lata 80. | 2 | Warzycha, Gęsior |
Złote lata 70. – szczyt pozycji w rankingach europejskich
Lata 70. to okres, gdy pozycja Ruchu w rankingach nie ograniczała się tylko do Polski. W sezonie 1973-74 klub zdobył jedyny w historii dublet – mistrzostwo i puchar – oraz awansował do ćwierćfinału Pucharu UEFA. Rok później było jeszcze lepiej. W sezonie 1974-75 Ruch ponownie wygrał ligę i dotarł do ćwierćfinału Pucharu Europy, co dziś odpowiada Lidze Mistrzów.
Bronisław Bula, Zygmunt Maszczyk i Joachim Marx byli najbardziej cenionymi zawodnikami tamtych czasów. To właśnie dzięki nim ranking Ruchu Chorzów w europejskich zestawieniach osiągnął najwyższy poziom w historii klubu. Przed końcem lat 70. Ruch zdobył jeszcze jedno mistrzostwo w 1979 roku, co było wisienką na torcie świetnej dekady.
Rankingi europejskie lat 70. pokazywały Ruch jako klub regularnie rywalizujący z najlepszymi zespołami kontynentu.
Ostatni tytuł i początek stagnacji
W 1989 roku Ruch świętował 14. tytuł mistrzowski, przy czym ten sukces był jeszcze bardziej niezwykły, gdyż klub zdobył go zaraz po powrocie do najwyższej ligi, spędziwszy sezon 1987-88 w drugiej lidze po pierwszym w historii spadku wiosną 1987 roku. Krzysztof Warzycha strzelił 24 gole i został królem strzelców.
Ten triumf okazał się ostatnim. Od ponad 35 lat Ruch nie pojawił się na szczycie rankingu ekstraklasy. W 2012 roku klub zajął drugie miejsce zarówno w lidze, jak i w Pucharze Polski, co było najbliższym podejściem do dawnej świetności. Ale pozycja Ruchu w rankingach systematycznie się pogarszała.
Dramatyczny upadek w notowaniach
Współczesne rankingi Ruchu Chorzów to historia upadku, który trudno było przewidzieć. Klub, który przez dziesięciolecia był synonimem sukcesu, w drugiej dekadzie XXI wieku przeszedł przez najgorszy okres w swojej historii. Po katastrofalnym sezonie z ciężkimi porażkami, w tym 0:6 u siebie z Pogonią Siedlce w 98. rocznicę klubu, 1:6 na wyjeździe z Miedzią Legnica i 0:6 z Wigrami Suwałki, klub po raz pierwszy w historii spadł do trzeciej ligi. Sezon 2018-19 w II lidze zakończył na ostatnim miejscu, osiem punktów od bezpiecznej strefy. To był trzeci sezon z rzędu, w którym Niebiescy spadli z ostatniego miejsca w tabeli.
Taka seria spadków była bezprecedensowa. Klub z 14 tytułami mistrzowskimi znalazł się na trzecim poziomie rozgrywkowym. Ranking Ruchu Chorzów w polskiej piłce osiągnął najniższy punkt w całej historii.
Droga powrotna
W sezonie 2020-21 Ruch zdominował grupę III III ligi i awansował do II ligi, wyprzedzając drugą Polonię Bytom o 11 punktów. To był początek odbudowy. Sezon 2021-22 zakończył na trzecim miejscu, co dało prawo gry w barażach. W półfinale zespół pokonał Radunię Stężyca 1:0 po golu Daniela Szczepana w 118. minucie.
Finałowy baraż o awans do ekstraklasy odbył się w Chorzowie. Ruch stawił czoła Motorowi Lublin, ale szczegóły tego spotkania nie są w pełni udokumentowane w dostępnych źródłach. Klub wrócił jednak do I ligi, co było ważnym krokiem w odbudowie pozycji w rankingach.
Współczesne notowania – sezon 2025-26
Po 22 kolejkach sezonu 2025-26 Ruch zajmuje 10. miejsce w tabeli I ligi z 31 punktami. Bilans zespołu to 8 zwycięstw, 7 remisów i 7 porażek, przy 34 zdobytych i 33 straconych bramkach. To notowania plasujące klub w środku tabeli, daleko od czołówki dającej bezpośredni awans do ekstraklasy.
Ranking Ruchu Chorzów w sezonie 2025-26 pokazuje, że droga do dawnej świetności jest jeszcze długa. Pozycja w rankingu I ligi nie jest zadowalająca dla klubu z taką historią. Zespół ma współczynnik wygranych na poziomie 38%, co wystarcza do utrzymania się w środku tabeli, ale nie do walki o awans.
| Pozycja | Klub | Mecze | Punkty | Bramki |
|---|---|---|---|---|
| 1. | Wisła Kraków | 22 | 48 | 53:18 |
| 2. | Chrobry Głogów | 22 | 38 | 31:20 |
| 3. | Wieczysta Kraków | 22 | 37 | 47:33 |
| 4. | Polonia Warszawa | 22 | 37 | 37:31 |
| 10. | Ruch Chorzów | 22 | 31 | 34:33 |
Porównanie historii z teraźniejszością
Kontrast między historycznymi rankingami Ruchu a obecnymi notowaniami jest uderzający. Klub, który przez dziesięciolecia był liderem polskiego futbolu, dziś walczy o stabilizację na drugim poziomie rozgrywkowym. Różnica między 14 tytułami mistrzowskimi a 10. miejscem w I lidze to przepaść, która pokazuje skalę upadku.
Warto jednak zauważyć, że Ruch nie jest jedynym klubem z bogatą historią, który przeszedł przez kryzys. Różnica polega na tym, że skala spadku była wyjątkowo dramatyczna – od ekstraklasy do trzeciej ligi w zaledwie kilka sezonów. Współczesne rankingi Ruchu Chorzów są odbiciem problemów organizacyjnych i finansowych, które nawarstwiały się przez lata.
Mistrzostwo z 1960 roku pozostaje wyjątkowe – drużyna składała się tylko z 14 zawodników, z których 11 pochodziło z Chorzowa.
Infrastruktura i stadion
Stadion Ruchu ma pojemność 9 300 miejsc, ale obecnie jest w trakcie renowacji, więc zespół tymczasowo gra na Stadionie Śląskim w Chorzowie, który może pomieścić 55 211 widzów. To ciekawy paradoks – klub grający w drugiej lidze korzysta z jednego z największych stadionów w kraju.
Planowana jest również budowa nowego stadionu. W Chorzowskim Centrum Kultury odbyła się konferencja prasowa, podczas której zaprezentowano koncepcję budowy nowego stadionu przy ul. Cichej. To może być krok w kierunku poprawy pozycji klubu w rankingach, choć sama infrastruktura nie gwarantuje sportowych sukcesów.
Tożsamość śląska jako fundament
Klub jest znany ze swojej śląskiej tożsamości, co odróżnia go od wielu innych polskich zespołów. Niebieski i biały to kolory związane ze Śląskiem, regionem, który Ruch nazywa domem. Ta tożsamość regionalna była zawsze fundamentem klubu i pozostaje nim do dziś, niezależnie od pozycji w rankingach.
Historia Ruchu jest nierozerwalnie związana z historią Górnego Śląska. Po plebiscycie górnośląskim i trzecim powstaniu śląskim w 1921 roku Bismarkhuta stała się częścią Polski i województwa śląskiego. Gmina została przemianowana na Wielkie Hajduki 1 stycznia 1923 roku. Klub przeszedł przez wszystkie zawirowości historyczne regionu, zachowując swoją tożsamość.
Legendy klubu w rankingach strzelców
Antoni Nieroba rozegrał najwięcej meczów w historii klubu – 401, a Gerard Cieślik jest najlepszym strzelcem z 177 golami. To nazwiska, które w rankingach legend polskiego futbolu zajmują wysokie miejsca. Cieślik szczególnie zapisał się w pamięci kibiców.
Ernest Wilimowski strzelił cztery gole w meczu Mistrzostw Świata 1938 przeciwko Brazylii, choć Polska przegrała 5:6 po dogrywce. To jeden z najbardziej spektakularnych występów polskiego piłkarza na mundialu, a Wilimowski był wówczas zawodnikiem Ruchu. Jego pozycja w rankingach historycznych strzelców reprezentacji pozostaje wysoka do dziś.
Rywalizacja z Górnikiem Zabrze
Lata 1957-1966 są uważane za straconą dekadę, całkowicie przyćmioną sukcesami nowego największego regionalnego rywala, Górnika Zabrze, mimo że klub wygrał mistrzostwo w 1960 roku. Przełom nastąpił w sezonie 1967-68, gdy Ruch zdobył 10. tytuł mistrzowski, przerywając serię pięciu kolejnych tytułów Górnika Zabrze.
Ta rywalizacja definiowała śląski futbol przez dekady. Górnik Zabrze dominował w latach 60., zdobywając sześć tytułów ligowych w tej dekadzie, co było rekordowym osiągnięciem. Współczesne rankingi obu klubów pokazują jednak, że żaden z nich nie wrócił do dawnej świetności – Górnik również zmaga się z problemami, choć nie tak dramatycznymi jak Ruch.
Perspektywy na przyszłość
Obecna pozycja Ruchu w rankingu I ligi nie daje podstaw do optymizmu w krótkim okresie. Zespół znajduje się w środku tabeli, z bilansem wskazującym na przeciętność. Awans do ekstraklasy wymaga nie tylko poprawy wyników sportowych, ale także stabilizacji organizacyjnej i finansowej.
Klub ma jednak fundamenty, na których może budować. Bogata historia, silna tożsamość regionalna, lojalna baza kibiców i plany infrastrukturalne to aktywa, które mogą pomóc w odbudowie pozycji. Problem polega na tym, że w rankingach liczą się wyniki na boisku, a te obecnie są dalekie od oczekiwań.
Różnica między historycznymi rankingami a współczesnymi notowaniami Ruchu to 17 punktów w tabeli I ligi dzielących klub od lidera.
Ranking Ruchu Chorzów w kontekście historycznym pozostaje imponujący – żaden inny polski klub nie ma 14 tytułów mistrzowskich. Ale współczesne notowania pokazują, że sama historia nie wystarcza. Klub potrzebuje systematycznej pracy, aby wrócić choćby do ekstraklasy, nie mówiąc już o walce o czołowe lokaty.
Podsumowanie – tradycja vs. rzeczywistość
Rankingi Ruchu Chorzów to opowieść o dwóch skrajnościach. Z jednej strony klub z największą liczbą mistrzostw Polski, z sukcesami w europejskich pucharach i legendarnymi zawodnikami, którzy zapisali się w historii polskiego futbolu. Z drugiej – zespół walczący o stabilizację w drugiej lidze, po przejściu przez najgorszy kryzys w swojej historii.
Współczesne notowania Ruchu w rankingu I ligi plasują go na 10. miejscu, co jest dowodem na to, jak daleko klub odszedł od dawnej świetności. Pozycja w rankingach historycznych pozostaje niezagrożona – 14 tytułów to rekord, którego nikt nie pobije w najbliższych latach. Ale rankingi współczesne pokazują brutalną rzeczywistość – historia nie gwarantuje sukcesu w teraźniejszości.
Droga Ruchu Chorzów z trzeciej ligi z powrotem do I ligi była imponująca. Ale to wciąż tylko połowa drogi do ekstraklasy, a jeszcze dalsza do czołówki, która decyduje o europejskich pucharach. Ranking Ruchu w polskiej piłce musi być odbudowywany krok po kroku, mecz po meczu. Historia daje prestiż, ale punkty w tabeli zdobywa się na boisku.
