Espanyol to jeden z tych klubów, które zawsze żyją w cieniu większego rywala. W Barcelonie ta sytuacja jest szczególnie brutalna – drugi klub miasta permanentnie przegrywa rywalizację z gigantyczną Barceloną. Ale sezon 2025/26 pokazuje coś ciekawego: „Papugi” zajmują solidne piąte miejsce w tabeli i realnie walczą o Ligę Mistrzów. Pytanie brzmi: czy to wystarczy, żeby w rankingach Espanyol przestał być traktowany jak mniejszy brat?
Spojrzenie na rankingi Espanyolu w porównaniu z Barceloną to lekcja pokory, ale też historia klubu, który mimo braku największych trofeów, potrafi regularnie zaistnieć na krajowej scenie.
Aktualna pozycja w tabeli La Liga – sezon 2025/26
Espanyol po 18 meczach zgromadził 33 punkty z bilansem 10 zwycięstw, 3 remisów i 5 porażek. To daje im piąte miejsce w tabeli – najlepszy wynik od lat. Dla porównania, Barcelona ma 49 punktów przy bilansie 16-1-2 i pewnie prowadzi w lidze.
Różnica? 16 punktów. To przepaść, ale nie taka, jakiej można by się spodziewać patrząc na historię obu klubów. Espanyol wygrał pięć kolejnych meczów ligowych przed derbami w styczniu 2026, co pokazuje, że forma zespołu Manolo Gonzáleza jest naprawdę dobra.
Pod wodzą Manolo Gonzáleza Espanyol ma realistyczne szanse na zakwalifikowanie się do Ligi Mistrzów
W sezonie 2025/26 Espanyol zdobył u siebie 19 punktów (6-1-3), a na wyjazdach 15 punktów (4-3-2). Statystyki strzeleckie też wyglądają przyzwoicie: 23 gole strzelone przy 20 straconych. To nie są liczby Barcelony, ale wystarczające, żeby realnie myśleć o europejskich pucharach.
Ranking historyczny La Liga – przepaść między klubami
Tutaj zaczyna się prawdziwa różnica. Espanyol nigdy nie wygrał tytułu mistrza Hiszpanii, podczas gdy Barcelona ma ich 27. W historycznym rankingu La Liga to przepaść nie do przeskoczenia.
| Kryterium | Espanyol | Barcelona |
|---|---|---|
| Tytuły mistrzowskie La Liga | 0 | 27 |
| Puchary Copa del Rey | 4 (1929, 1940, 2000, 2006) | 31 |
| Finały Pucharu UEFA/Ligi Europy | 2 (1988, 2007) | 0 |
| Ligi Mistrzów/Puchary Europy | 0 | 5 |
| Sezony w La Liga od 1929 | 82 (tylko 4 sezony poza ligą) | 96 (zawsze w lidze) |
Od początku La Liga w 1929 roku Espanyol spędził poza nią tylko cztery sezony. To dowód na stabilność klubu, ale jednocześnie pokazuje, że pozycja Espanyolu w rankingach to zawsze środek tabeli, rzadko szczyt.
Bezpośrednie starcia – dominacja Barcelony
Derbi Barcelony to jedno z najbardziej jednostronnych starć w hiszpańskiej piłce. W ostatnich 35 meczach bilans wygląda tak: Espanyol 3 wygrane, Barcelona 23 wygrane, 9 remisów. To mówi wszystko o hierarchii w mieście.
Ostatnia wygrana Espanyolu nad Barceloną miała miejsce w 2018 roku w Copa del Rey. W lidze? Espanyol nie wygrał derbów w La Liga od lutego 2009 roku – to ponad 13 lat bez zwycięstwa.
Barcelona ma niepokonaną serię 29 meczów w derbich barcelońskich
Styczeń 2026 pokazał, jak trudno Espanyolowi przełamać tę klątwę. Mimo że mecz zakończył się 0-2 dla Barcelony, Espanyol z piątego miejsca w tabeli zaprezentował świetną grę. To Espanyol miał lepsze sytuacje przez większość meczu, ale zmarnował kilka czystych okazji.
Sukcesy europejskie – jeden jasny punkt
Jeśli jest obszar, w którym Espanyol może mówić o sukcesach na tle większych klubów, to europejskie puchary. Espanyol dwukrotnie dotarł do finału Pucharu UEFA – w 1988 roku i w 2007 roku.
W 1988 roku przegrali z Bayer Leverkusen mimo wygranej 3-0 w pierwszym meczu. W 2007 roku zespół prowadzony przez Raúla Tamudo pokonał Maccabi Hajfę, Benficę i Werder Brema, by w finale przegrać z Sevillą po rzutach karnych.
Barcelona ma oczywiście 5 Lig Mistrzów, ale fakt, że Espanyol dwukrotnie był o krok od europejskiego trofeum, pokazuje, że w pucharach potrafi rywalizować z najlepszymi. W rankingach UEFA to jednak Barcelona dominuje bezapelacyjnie.
Rekordziści klubowi – legenda Raúla Tamudo
Raúl Tamudo zakończył karierę w Espanyolu z 129 golami w 389 meczach. To absolutny rekord klubu i symbol lojalności – Tamudo był twarzą zespołu przez lata.
W finałach Copa del Rey Tamudo strzelał w 3. minucie przeciwko Atlético Madryt w 2000 roku i w 2. minucie przeciwko Zaragozie w 2006 roku. Dwa najważniejsze trofea w ostatnich dekadach, a on był ich głównym architektem.
Dla porównania, Barcelona miała Messiego z 672 golami i niezliczonymi rekordami. Ranking indywidualnych osiągnięć zawodników obu klubów to znowu inna liga.
Inne legendy Espanyolu
W historii klubu grali między innymi Ricardo Zamora, Laszlo Kubala, Alfredo Di Stéfano, Mauricio Pochettino, Thomas N’Kono, Pablo Zabaleta czy Philippe Coutinho. Niektórzy z nich później trafili do Barcelony lub Realu Madryt, co pokazuje, że Espanyol często był przystankiem w karierze, nie celem.
Styl gry i tożsamość klubowa
Espanyol ma wizerunek bardzo defensywnego i fizycznego zespołu, ale pod Manolo Gonzálezem przeszedł transformację w drużynę grającą płynny futbol. To zmiana, która przynosi efekty – piąte miejsce w tabeli to najlepszy wynik od lat.
Espanyol ma najniższe posiadanie piłki w La Liga, ale wie, co robi, solidnie broniąc i grając szybkimi kontratakami. Barcelona opiera się na posiadaniu piłki, kreatywności i indywidualnej klasie, podczas gdy Espanyol buduje swoją kampanię na organizacji defensywnej i efektywnych przejściach.
To fundamentalna różnica w filozofii. Barcelona w rankingach stylu gry zawsze będzie wyżej – ich tiki-taka i La Masia to globalne symbole. Espanyol natomiast gra pragmatycznie i skutecznie, co wystarcza do walki o europejskie puchary, ale nie do rywalizacji o tytuły.
Finanse i budżety – różne światy
Choć nie mam dokładnych danych finansowych z sezonu 2025/26, różnice budżetowe między klubami są ogromne. Barcelona operuje budżetem rzędu kilkuset milionów euro, Espanyol – kilkudziesięciu. To przekłada się bezpośrednio na jakość kadry i możliwości transferowe.
Espanyol nie może konkurować z Barceloną na rynku transferowym. Musi szukać niedocenionych zawodników, stawiać na młodzież i mądrze gospodarować zasobami. W rankingach wartości rynkowej kadry różnica jest wielokrotna.
Frekwencja i wsparcie kibiców
Mecz derbowy w styczniu 2026 roku zgromadził 36 283 widzów na stadionie RCDE. To dobra frekwencja, ale Camp Nou (lub nowy stadion Barcelony) regularnie wypełnia się do ostatniego miejsca – ponad 90 tysięcy fanów.
W 2010 roku Espanyol przeniósł się na RCDE Stadium, nowy stadion na 40 500 miejsc. To nowoczesny obiekt, ale w porównaniu z gigantyczną areną Barcelony, różnica jest oczywista.
Ranking frekwencji w La Liga zawsze będzie zdominowany przez Barcelonę i Real Madryt. Espanyol musi się zadowolić pozycją w środku stawki, choć ich kibice są znani z wielkiej pasji i emocjonalnego zaangażowania w derbi.
Pozycja w rankingu UEFA
Ranking UEFA klubów opiera się na wynikach w europejskich pucharach z ostatnich pięciu sezonów. Barcelona jest w ścisłej czołówce europejskiej, Espanyol – znacznie niżej. W ostatnich latach „Papugi” rzadko grały w europejskich pucharach, co automatycznie spycha je w dół rankingu.
W Lidze Europy 2019/20 Espanyol dotarł do 1/16 finału, ale to był ich ostatni poważniejszy występ na arenie międzynarodowej. Barcelona regularnie gra w Lidze Mistrzów, co daje jej ogromną przewagę punktową w rankingach UEFA.
Perspektywy na przyszłość
Sezon 2025/26 daje nadzieję. Espanyol jest na piątym miejscu i ma realne szanse na awans do Ligi Mistrzów. Gdyby się to udało, byłby to przełom w rankingach klubu – zarówno sportowych, jak i finansowych.
Awans do Champions League oznaczałby dziesiątki milionów euro dodatkowych przychodów, możliwość pozyskania lepszych zawodników i wzrost prestiżu klubu. To mogłoby zmienić pozycję Espanyolu w rankingach – przynajmniej na kilka lat.
Ale realistycznie patrząc, Espanyol zawsze będzie w cieniu Barcelony. To nie jest kwestia braku ambicji czy umiejętności – to po prostu efekt ogromnej różnicy w zasobach, historii i globalnej marce. Barcelona to jeden z trzech największych klubów na świecie, Espanyol – solidny klub z bogatą historią, ale bez szans na rywalizację w najważniejszych rankingach.
Rankingi Espanyolu – podsumowanie
Pozycja Espanyolu w rankingach na tle Barcelony jest jasna: to mniejszy brat, który czasem potrafi zaskoczyć, ale nigdy nie zagrozi hegemonii giganta. W tabeli La Liga różnica to 16 punktów, w historii – 27 tytułów mistrzowskich. W bezpośrednich meczach Barcelona wygrała 23 z ostatnich 35 spotkań.
Ale Espanyol ma swoje momenty chwały. Cztery puchary Copa del Rey, dwa finały Pucharu UEFA, stabilna obecność w La Liga przez prawie 100 lat. To nie jest klub, który można zlekceważyć, choć w rankingach zawsze będzie daleko za Barceloną.
Sezon 2025/26 pokazuje, że Espanyol potrafi zbudować konkurencyjny zespół i walczyć o europejskie puchary. Piąte miejsce w tabeli to sukces. Ale żeby realnie zmienić swoją pozycję w rankingach względem Barcelony, potrzebowałby dziesięcioleci konsekwentnych sukcesów – a to w obecnych realiach finansowych piłki nożnej jest praktycznie niemożliwe.
Ranking Espanyolu to historia klubu, który wie, kim jest i nie udaje, że może rywalizować z Barceloną o najważniejsze trofea. Ale potrafi regularnie grać w La Liga, czasem sięgać po puchary i dawać kibicom powody do dumy. W mieście zdominowanym przez globalnego giganta, to już niemało.
